400. spotkanie Krakowskiego Salonu Poezji na Dużej Scenie Teatru im Słowackiego zgromadziło ogromną widownię. Na scenie gościły same gwiazdy.
Posłuchaj dyr. Teatru im Słowackiego Krzysztofa Orzechowskiego
Po raz czterechsetny spotkali się dziś uczestnicy Krakowskiego Salonu Poezji. . W każdą niedzielę o godzinie 12.00 znani aktorzy czytają wiersze swoich ulubionych poetów. Słowom towarzyszy muzyka na żywo w wykonaniu wybitnych instrumentalistów. W Salonie spotykają się aktorzy z różnych teatrów krakowskich, gwiazdy z innych miast, starsi z młodszymi, pedagodzy ze studentami, aktorskie małżeństwa, wielcy i znani z tymi mniej znanymi.Zainicjowane w 2002 roku przez znaną aktorkę Annę Dymną spotkania, stały się nie tylko ważnym artystycznym wydarzeniem w Krakowie, ale zainspirowały środowiska teatralne w całej Polsce. Salony poezji powstały m in w Gdańsku Tarnowie, Opolu, Rzeszowie a także za granicą w Dublinie, Sztokholmie i Montrealu.
Jubileuszowy czterechsetny Salon Poezji miał specjalną oprawę. Obok aktorów wiersze czytali także ich autorzy.
Najpiękniejsze wiersze o podróżach czytali poeci i goście specjalni:
Julia Hartwig
Ewa Lipska
Anna Piwkowska
Elżbieta Zechenter-Spławińska
Józef Baran
Wojciech Bonowicz
Jacek Cygan
Leszek Długosz
Ryszard Krynicki
Bronisław Maj
Leszek Aleksander Moczulski
Stanisław Stabro
Michał Zabłocki
Adam Zagajewski
Adam Ziemianin
oraz
Anna Dymna
Anna Polony
Radosław Krzyżowski
Jacek Romanowski
Krzysztof Orzechowski
Najważniejsza jest jednak poezja, słowa Słowackiego, Mickiewicza, Norwida, Wyspiańskiego, Herberta, Tuwima, Gałczyńskiego, Różewicza, Rilkego, Puszkina, Majakowskiego, Szekspira czy krakowskich poetów: Lipskiej, Szymborskiej, Barana, Moczulskiego, Maja...
Zamiarem Teatru było też zaktywizowanie środowiska teatralnego wokół projektu będącego w swym założeniu niedzielnym spotkaniem artystyczno-towarzyskim, którego widzami-uczestnikami będą osoby interesujące się poezją. Jest to więc również forma działalności edukacyjnej Teatru.
"Spotkania ze słowem to antidotum na różne rodzaje wrzasku, który nas otacza - mówi dyrektor teatru im J. Słowackiego Krzysztof Orzechowski. Ważne jest także , dodaje, że Salon funkcjonuje tylko i wyłącznie dzięki wpłatom prywatnych sponsorów i pomocy finansowej Miasta i Małopolski.
JD/materiały Teatru