Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

25.05.2019 r. premiera "Podróży Guliwera" w Narodowym Starym Teatrze

W najbliższą sobotę, 25.05.2019 r., na Scenie Kameralnej przy ul. Starowiślnej 21 w Krakowie premiera "Podróży Guliwera" wg Jonathana Swifta w reż. Pawła Miśkiewicza.

25.05.2019 r. premiera "Podróży Guliwera" w Narodowym Starym Teatrze
Fot. Marek Lasyk
Premiera "Podróży Guliwera" w Narodowym Starym Teatrze 25.05.2019 r.
%gallery_86082%

W świecie, w którym gazety, filozofowie i myśliciele donoszą o końcu pewnego porządku i zapowiadają nowy o nieznanym jeszcze kształcie, metafora gargantuicznego oraz lilipuciego człowieka nabiera szczególnego znaczenia. Jesteśmy mocarzami zarządzającymi naturą i czyniącymi sobie ziemię poddaną czy mrówkami żyjącymi w cieniu zbliżającej się zagłady? Być może koniec jest nieunikniony i jedynie jego kształt pozostaje zagadką. Zgaśnie słońce czy porwie nas wiatr tak silny i mocny, że nikt i nic nie utrzyma się w pionie? A może doktryna Gwarantowanego Wzajemnego Zniszczenia straci swą złowieszczą moc i ktoś wściekły i gniewny przyciśnie w końcu zakazany guzik? W świecie, w którym kilka bomb wystarczy, by zniszczyć całą planetę, trudno uchwycić właściwą perspektywę. Pytanie, czy jestem olbrzymem, czy pyłkiem, pozostaje otwarte. Jedynie rozmiar naszego lęku okazuje się bezdyskusyjny: jest wielki i wciąż rośnie.

Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie inny, lepszy świat, skoro każda taka próba wyobraźni mniej lub bardziej przypomina to, co już dobrze znamy? Podróż Guliwera do kraju Houyhnhnmów po doświadczeniach totalitaryzmów XX wieku nie napawa optymizmem. Jak zatem budować lepszy świat, skoro mamy taką trudność w wyobrażeniu go sobie? Zdaje się, że nikt nie potrafi przewidzieć, jakie będzie jutro. Fiasko alternatywy nakreślonej przez Swifta powtarza się w każdym współczesnym pomyśle na zmianę świata. Niepostrzeżenie najpowszechniejszym gestem staje się wzruszenie ramion, a uczuciem najbardziej uniwersalnym lęk. W przyszłości najważniejsze może okazać się pytanie nie o to, czy stworzymy nowy porządek, który położy kres gnębiącym nas katastrofom oraz niepowodzeniem, lecz o to, czy taki porządek jesteśmy w stanie sobie w ogóle wyobrazić.

Spektakl rekomendowany dla widzów powyżej 17 roku życia.

(Materiały prasowe)

Więcej

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"