Od paru dni Kazimierz jest miejscem wydarzeń 25. Festiwalu Kultury Żydowskiej. Jak co roku wydarzenie łączy tradycję z nowoczesnymi trendami sztuki z Izraela.
Posłuchaj co mówi Jacob Cohen - artysta grafik z Tel Aviv
Dziś o 20.00 w synagodze Tempel koncert grupy Ahava Raba - czyli po hebrajsku "Szczodra miłość". To najnowszy projekt muzyków współczesnej sceny klezmerskiej Franka Londona (czyt. Franka Londona) i Michaela Winograda (Czyt. Majkela Łinograda) oraz jednego z najważniejszych kantorów młodego pokolenia Yaakova Lemmera (czyt. Jakowa Lemera). Wcześniej, o 18.00 w kwartale-miasteczku, które powstało specjalnie na potrzeby Festiwalu Kultury Żydowskiej przy ul. Dajwór, spotkanie z Olgą Tokarczuk pod tytułem "Inna historia, inna Polska" Kwartał to miejsce, gdzie oprócz spotkań z wybitnymi postaciami świata sztuki, można po prostu poczytać książkę albo wypić kawę. Można też własnoręcznie wydrukować plakaty z festiwalową grafiką. Pracownię sitodruku zorganizowało studio graficzne Gelada (czyt Dżelada). Ale tak naprawdę Gelada to bardziej przedsięwzięcie artystyczne, o czym mówi Jacob Cohen - artysta grafik z Tel Aviv: "Używamy techniki, która powszechnie stosowana jest na skalę swiatową. Tak drukuje się koszulki, ale i wielkofrmatowe reklamy - my tej metodzie przywracamy artystyczny walor. Robimy wszystko ręcznie" - mówi Radiu Kraków Cohen.
To oczywiście nie koniec festiwalowych propozycji na dziś. O 13.00 warsztaty pieczenia chałki, zwiedzanie cmentarza Remu (13.30), wykłady na temat jesziw (15.00) oraz muzyki żydowskich dzielnic Maghrebu (17.30). Godziny rozpoczęcia warsztatów, podobnie jak inne propozycje Festiwalu Kultury Żydowskiej można sprawdzić TUTAJ.
(Agnieszka Barańska/ew)