Miasto chce przyciągnąć firmy zwolnieniami od podatku od nieruchomości na 3 lata. Jak podkreśla wiceprezydent Piotr Augustyński, miasto stawia też warunki, bo inwestor będzie mógł liczyć na ulgi dopiero po wybudowaniu zakładu w Tarnowie i zatrudnieniu pracowników.
- Każdy podatek jest obciążeniem, także podatek od nieruchomości. Choć nie jest to procentowo wielki podatek w skali działania przedsiębiorstwa - mówi w rozmowie z Radiem Kraków wiceprezydent Tarnowa Piotr Augustyński. - Chcemy w ten sposób zachęcać do inwestowania w Tarnowie.
Nowa tarnowska oferta ulg dla inwestorów dotyczyłaby jednak ściśle określonych 13 obszarów w mieście. W sumie to 208 hektarów. Na taki pomysł muszą się jednak jeszcze zgodzić radni. Urzędnicy już teraz wyliczyli, że w wybudowania hali produkcyjnej o powierzchni 2 tysięcy metrów kwadratowych, przedsiębiorca oszczędziłby przez 3 lata 120 tysięcy złotych.
(Bartek Maziarz/ew)