Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sprowadzanie używanych aut do Polski przestanie być opłacalne?

Rozważamy powrót do regulacji, która podnosi akcyzę na samochody używane - wskazała we wtorek wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Ma ona sprawić, by takich aut nie opłacało się do Polski sprowadzać - podkreśliła.

Sprowadzanie używanych aut do Polski przestanie być opłacalne?
Fot. Pixabay

Wicepremier Emilewicz uczestniczyła we wtorek w konferencji prasowej "Innowacyjny ekosystem dla elektromobilności. Wyniki programu akceleracyjnego Pilot Maker Elektro ScaleUp".

"Rozważamy powrót do regulacji, która była opracowana w ubiegłej kadencji, która podnosi akcyzę na samochody używane" - podkreśliła minister Emilewicz. Przypomniała, że nasz system akcyzowy pochodzi sprzed 1989 r., co sprawia, że "wzmożoną opłatę płacą ci, którzy mają samochód w lepszym standardzie ekologicznym".

Wicepremier przyznała, że ten trend należy zmienić. "Chcielibyśmy stosunkowo szybko opracować regulację akcyzową, która sprawi, że samochodów używanych po prostu nie będzie się opłacało do Polski sprowadzać" - zapowiedziała. Dodała, że trwają rozmowy z Ministerstwem Finansów i Ministerstwem Klimatu dotyczące "konieczności normalizacji rynku".

"Wprowadzamy mocne regulacje w zakresie wycinania filtrów DPF" - powiedziała Emilewicz. Wyjaśniła, że w przypadku starych diesli najprostszym sposobem usprawnienia systemu jest wycięcie tego filtra, a to z kolei sprawia, że taki samochód nie powinien się poruszać po Polsce. "Stąd regulacja, która ma wprowadzić zarówno wzmożony monitoring jak i kontrolę samochodów na ulicach, ale także (...) kontrolę tego, co dzieje się w stacjach kontroli pojazdów, by auta z wyciętym filtrem nie były dopuszczane do ruchu" - mówiła. Przyznała, że dużym problemem jest to, że "tak dużo samochodów z drugiej ręki" trafia na polski rynek", a wspieranie rozwoju elektromobilności może to zmienić.

Oceniła, że program Pilot Maker Elektro ScaleUp spełnił oczekiwania. "W pejzażu polskiej innowacyjnej gospodarki widzimy nowe podmioty, które coraz głębiej wchodzą w tematykę elektromobilności" - powiedziała. Chodzi - jak dodała - nie tylko o polskie największe koncerny energetyczne, ale także innowacyjne spółki z sektora IT. Mówiąc o efektach programu, wskazała: "Mieliśmy ok. 140 zgłoszeń do programu, a na koniec 33 technologie i już ponad 20 wdrożeń". To przedsięwzięcia z zakresu systemów zarządzania energią, flotą samochodów elektrycznych poprzez szybkie ładowarki (...) i symulatory do szkolenia, które mogą stać się naszą specjalnością" - wyjaśniła. Przypomniała, że pod koniec wakacji odbyła się też premiera polskiego samochodu elektrycznego Izera.

Obecny na wtorkowej konferencji minister klimatu Michał Kurtyka zwrócił uwagę, że samochód elektryczny jest droższy w zakupie, natomiast znacznie tańszy w utrzymaniu. "Przejście przez tę barierę inwestycyjną to dla nas wyzwanie" - przyznał. Dodał, że wyzwaniem jest też to, by "równolegle nie zwiększała liczba nieekologicznych pojazdów".

"Wszystko wskazuje na to, że w okolicach 2022-23 r. nastąpi przełamanie kosztowe i pojazd spalinowy przestanie być tańszy niż elektryczny. A co za tym idzie, powtórzymy, rewolucyjną krzywą adaptacji nowej technologii, jak to ma miejsce z fotowoltaiką" - zaznaczył szef MK. Przypomniał, że w ciągu ostatnich 18 miesięcy fotowoltaika dokonała "spektakularnego skoku z 500 megawatów pod koniec 2018 r. do 2 tys. 200 megawatów w sierpniu 2020 r. z liczbą prosumnentów, która przekracza 250 tys. osób.

Zdaniem Kurtyki "elektromobilność w 2022-23 r., jeśli chodzi o samochody osobowe, to będzie podobna skala zmian". Podkreśli, że samochód elektryczny wymaga mniej serwisu - w związku z tym zmieni rynek serwisantów, dealerów, ale też sposób funkcjonowania tradycyjnej motoryzacji. "Np. na takich rynkach, jak Kalifornia, czy Norwegia 85 proc. ładowań odbywa się w domu. Co oznacza, że klient dzisiejszej stacji benzynowej w 9 na 10 przypadków zamiasta pojechać na stację będzie korzystał ładowania z domu" - wskazał. Dodał, że w ciągu 20 lat miałby powstać w Polsce zeroemisyjny system energetyczny równoległy do obecnego, "który będzie stopniowo przejmował jego rolę". "Będzie zapewniał bezpieczeństwo energetyczne, ale również zmniejszał emisyjność naszego miksu energetycznego. To będzie sprzyjało również zazielenieniu transportu" - podkreślił.

Zaznaczył, że już dzisiaj również w warunkach "polskiego miksu emisyjność pojazdu elektrycznego jest o 25 proc. mniejsza niż spalinowego, jeśli chodzi o emisję CO2".

(PAP/jp)

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?