99,5% rolników z Małopolski spisało się w powszechnym spisie rolnym. Termin, by to zrobić, minął w poniedziałek 30 listopada. Właściciele gospodarstw rolnych podawali dane głównie przez telefon, kontaktując się ze specjalną infolinią lub rozmawiając z rachmistrzem.
Samodzielnie, przez internet spisało się 16% proc. małopolskich rolników. Pandemia koronawirusa krzyżowała plany, ale, jak pokazują statystyki, w spisie nie przeszkodziła.
"Prawie 100%. Jest to świetny wynik, ponad 150 tysięcy użytkowników gospodarstw rolnych było objętych tym spisem w województwie małopolskim. Śmiało można powiedzieć, że jest to duży sukces i są to takie wyniki, które pozwolą na precyzyjne przygotowanie danych statystycznych ważnych z punktu widzenia polskiego i małopolskiego rolnictwa" - mówi Agnieszka Szlubowska, szefowa Głównego Urzędu Statystycznego w Krakowie.
Rolnicy, którzy odmówili spisu, mogą zapłacić karę grzywny.
Dominika Kossakowska/łk