Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Specjalna aplikacja rozwieje wątpliwości konsumenta i... rozpozna polski produkt

Pola pomoże rozwiać wątpliwości konsumentów. To aplikacja, którą opracował Klub Jagielloński. Dzięki niej nasza komórka może rozpoznawać produkty wyprodukowane w Polsce i te, wyprodukowane przez polskie firmy za granicą. Narzędzie dzięki specjalnej metodologii ocenia produkty w skali od zera do stu.

Specjalna aplikacja rozwieje wątpliwości konsumenta i... rozpozna polski produkt
Nową aplikację z Marcinem Kędzierskim z Klubu Jagiellońskiego testowała dziennikarka Radia Kraków - Teresa Gut

Po zainstalowaniu aplikacji na naszym telefonie, możemy zeskanować produkt, co do którego mamy jakieś wątpliwości. Wtedy na ekranie urządzenia pojawi się czerwony pasek z liczbą od zera do stu. Co to oznacza?

"Na przykład jeśli aplikacja oceni produkt na 91 punktów, oznacza to, że jest on polski, ale część kapitału zakładowego jest kontrolowana przez firmę zagraniczną. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę, że dziś niewiele produktów może uzyskać 100/100 punktów, to te 91 punktów to i tak całkiem niezły wynik" - mówi Marcin Kędzierski z Klubu Jagiellońskiego, który nadzorował prace nad powstawaniem Pola-app.

Jak dodaje Kędzierski, aplikacja może być jeszcze lepsza dzięki jej użytkownikom. "To pewna usługa, która ma wymiar społeczny. Od aktywności użytkowników wiele zależy. Jeżeli zależy nam na polskiej gospodarce i na tym, by w Polsce powstawało jak najwięcej miejsc pracy, powinniśmy myśleć o tym, kogo wspieramy. Kapitał ma narodowość. Powinniśmy działać patriotycznie także w naszych wyborach konsumenckich" - tłumaczy Kędzierski.

Czy aplikacja, która zachęca do kupowania polskich produktów to dobry pomysł?

"Wydaje mi się, że to bardzo dobry pomysł. To rozsądna forma patriotyzmu. Nie zawsze da się to zrobić, ale możemy pozwolić sobie na wybranie polskiego produktu. Pamiętajmy też o tym, że wybierając tylko polski kapitał, nie zamkniemy naszej gospodarki. Negatywne skutki będą niewielkie, o ile w ogóle się pojawią" - wyjaśnia ekonomista z Uniwersytetu Ekonomicznego Bartłomiej Biga. 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem