Nasz kraj będzie w tym roku rozwijał się w tempie 3,7% PKB. To o dwie dziesiąte punktu procentowego więcej niż wskazywały prognozy sprzed kilku miesięcy. Według prognoz unijnych ekspertów, większy ma być deficyt finansów publicznych. Oznacza to tyle, że Polska pozostaje w czołówce unijnych państw jeśli chodzi o tempo wzrostu gospodarczego. W tym roku ma być zaraz za podium i wyprzedzą ją tylko Irlandia, Rumunia i Malta.
Nieznaczny spadek Komisja prognozuje dla całej unijnej gospodarki. "Wzrost gospodarczy w Europie pozostaje stabilny i to jest dobry sygnał. To pokazuje, że nasze wysiłki się opłaciły. Popyt konsumpcyjny gospodarstw domowych jest głównym czynnikiem wzrostu gospodarczego w Unii Europejskiej. Inwestycje spowolniły, ale mamy nadzieję, że przyspieszą w tym i w 2017 roku" - tłumaczył wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Pierre Moscovici.
(IAR/ko)