Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tylko przez 2 i pół godziny w nocy z soboty na niedzielę (od 1.00 do 3.30) klienci PKO BP muszą liczyć się z kłopotami

Wcześniej informowano, że klienci największego polskiego banku powinni się zaopatrzyć w gotówkę, bo w nocy z soboty na niedzielę i w niedzielne przedpołudnie nie będzie można płacić kartami ani wypłacać gotówki. Nie będzie też możliwe korzystanie z serwisu internetowego i telefonicznego.

Tylko przez 2 i pół godziny w nocy z soboty na niedzielę  (od 1.00 do 3.30)  klienci PKO BP muszą  liczyć się z kłopotami
Fot. pixabay


W komunikacie na stronie internetowej bank informuje o utrudnieniach. Powodem są zaplanowane na ten czas prace modernizacyjne. 

Szczegółowe informacje o utrudnieniach można znaleźć na stronie internetowej banku.

(IAR)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"