Wybudowano go na wypadek konfliktu z użyciem broni atomowej. W ciągu trzech dni, w czasie wojny, miał zamienić się w podziemny szpital. Na szczęście nigdy nie spełnił swojej funkcji, a po latach stał się magazynem, w którym przechowywano medyczne sprzęty i leki. Mowa o schronie pod szpitalem im. Żeromskiego w Nowej Hucie w Krakowie. To prawdziwa perła lat 50. Pierwsi zainteresowani będą mogli zajrzeć tam pod koniec maja. Fot. Dominika Panek.