Strażacy codziennie ryzykują życie, jak ich patron, św. Florian - mówi PAP krajowy kapelan strażaków ks. bryg. Jan Krynicki. W czwartek Kościół katolicki wspomina św. Floriana, męczennika. 4 maja to również Międzynarodowy Dzień Strażaka. W całym kraju odbywają się msze św. i uroczystości ku czci św. Floriana. Św. Florian, żołnierz i męczennik, jest czczony w całej Polsce głównie jako patron strażaków; święty ma chronić podczas klęsk pożaru, powodzi i sztormów. Ma to swoje źródło w XVI w., kiedy pożar strawił tę część Krakowa, w której znajduje się dzielnica Kleparz. Ocalała jedynie wystawiona na Kleparzu okazała świątynia, właśnie z relikwiami św. Floriana. Został on pierwszym patronem Krakowa. Św. Florian został zamęczony za wiarę i utopiony w rzece Anneso w górnej Austrii w 304 roku. Relikwie św. Floriana przywiózł do Krakowa w 1184 roku biskup Modeny, na prośbę biskupa krakowskiego. Kult świętego rozwinął się w Polsce po roku 1528, gdy z pożogi ocalał jedynie kościół św. Floriana. Fot: Marek Lasyk