Śmieszny staruszek to dwuznaczna opowieść o przemijaniu, straconej młodości, zaprzepaszczonych nadziejach i smutku mieszającym się ze śmiesznością. To gorzka komedia, w której zagłębiamy się w uczucia człowieka „samotnego w tłumie”, próbującego zrozumieć i dogonić pełen przebodźcowania i niepokojów świat. Czy mamy do czynienia ze zdemoralizowanym osobnikiem, czy z wizjonerem wieszczącym upadek świata związany z nadmiernym przyrostem naturalnym i rozwojem technologii? (materiały prasowe). / fot: Marek Lasyk