Mieszkańcy Miłkowej w gminie Korzenna na Sądecczyźnie protestowali, bo domagają się naprawy drogi, która przebiega przez ich miejscowość. Kilkudziesięciu mieszkańców z transparentami pojawiło się w samo południe 16 września przy drodze powiatowej w rejonie kamieniołomu. Fot. D. Radziak
Posłuchaj materiału Marty Jodłowskiej
"Boimy się o bezpieczeństwo dzieci, które codziennie chodzą tamtędy do szkoły" - mówili protestujący. Z jednej strony drogi jest czynny kamieniołom, z drugiej strony skarpa, która się osuwa.
- Nie ma pobocza, nie ma chodnika, rozjeżdżone przez ciężarówki błoto - skarżyli się reporterce Radia Kraków okoliczni mieszkańcy - Tędy chodzą dzieci do szkoły. Ktoś chyba czeka na większą tragedię, żeby wreszcie zainteresowano się tematem.
Dyrekcja Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Sączu zapewnia, że od jakiegoś czasu stara się o pieniądze na stabilizację osuwiska i naprawę drogi. Pieniędzy na ten cel nie udało się na razie pozyskać. Póki co droga będzie naprawiana tylko doraźnie.
(Marta Jodłowska/ew)