Największa atrakcja, najmniejszej sądeckiej gminy dziennie przyciąga ponad 100 osób. Od 15 lat prowadzone są tam prace zabezpieczające sypiące się mury. Całkowita rekonstrukcja nie wchodzi w grę, ale ruiny mogą zyskać nowy blask.
Największa atrakcja, najmniejszej sądeckiej gminy dziennie przyciąga ponad 100 osób. Od 15 lat prowadzone są tam prace zabezpieczające sypiące się mury. Całkowita rekonstrukcja nie wchodzi w grę, ale ruiny mogą zyskać nowy blask.