Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Romantyczne róże

Jest w różach coś naprawdę fascynującego, zarazem królewskiego jak i niebywale romantycznego. Ich uroda, zapach, kolory, mnogość kwiatów i wszechstronność zastosowania nie ma sobie równych wśród innych krzewów ogrodowych. Kiedy wybuchają wczesnym latem tysiącami kwiatów w naszych ogrodach, chyba nie ma nikogo, kogo by ten widok nie poruszył. Zaletą jest nawet ich termin kwitnienia – zamykają orszak wiosennej kwiecistej obfitości i obwieszczają nadejście lata.

Romantyczne róże
fot: Barbara Błaszczyk
Jest w różach coś naprawdę fascynującego, zarazem królewskiego jak i niebywale romantycznego. Ich uroda, zapach, kolory, mnogość kwiatów i wszechstronność zastosowania nie ma sobie równych wśród innych krzewów ogrodowych. Kiedy wybuchają wczesnym latem tysiącami kwiatów w naszych ogrodach, chyba nie ma nikogo, kogo by ten widok nie poruszył. Zaletą jest nawet ich termin kwitnienia – zamykają orszak wiosennej kwiecistej obfitości i obwieszczają nadejście lata.
Romantyczne róże
%gallery_54239%

Do niedawna wydawało mi się, że róże to nie krzewy dla mnie. Owszem podobały mi się bardzo, ale wolałam trzymać się od nich z daleka – choć pachnące i kolorowe, to wydawało mi się, że wiosną i latem trzeba im poświęcać zbyt dużo czasu, na dodatek mają kolce i zdarza się, że chorują i są lubiane przez mszyce. Cóż… zapewne do wszystkiego trzeba dorosnąć, więc w tym roku widzę już zdecydowanie więcej atutów, plusów i korzyści i będę was namawiać, by i waszych ogrodach róże zagościły.

Wybór stanowiska jest chyba wyborem najważniejszym, gdyż nasze późniejsze starania mogą być utrudnione jeśli wybierzemy kiepsko. To wybór zdecydowanie większej rangi niż wybór odmiany. Róże kochają słońce, a w półcieniu nieźle będą rosły jedynie niektóre róże krzewiaste, pnące i parkowe, pozostałe zaś najlepiej kwitną w słońcu. Jednak nie może to być wystawa nadmiernie nagrzewająca się w upalne dni, zbyt blisko ściany czy pod okapem budynku, gdyż w takich warunkach róże atakuje mączniak i przędziorki. Najlepiej, jeśli miejsce dla róż jest po prostu przewiewne. Róże mogą rosnąć w zasadzie w każdym podłożu, tyle, że na glebach gliniastych zadbać trzeba o rozluźnienie piaskiem i dodatkiem obornika, a na piaszczystych, lekkich i przepuszczalnych trzeba pamiętać o regularnym podlewaniu, bo bez tego będą słabo kwitły.

Sadzenie to bardzo ważny moment w życiu krzewów w ogrodzie, od niego zależy dobry start. Po pierwsze wykopuję dołek na głębokość dwóch sztychówek (około 35 – 40 cm), na dnie umieszczam warstwę przekompostowanego obornika wymieszanego z ziemią, która już w dołku się znajduje (nie więcej niż pół szpadla obornika pod jeden krzew róży). Następnie przykrywam tak przygotowane podłoże warstwą ziemi i dopiero na to umieszczam korzenie róży, pamiętając by przy sadzeniu nie podwijać ich ku górze, a gdy są za długie mogę je nieco skrócić. Łatwiej jest jeśli sadzimy róże z donic – wyjmuję je delikatnie, ale bryłę korzeniową można przed posadzeniem delikatnie wstrząsnąć, by minimalnie odsłonić korzenie; wówczas róża lepiej się ukorzenia. Po umieszczeniu krzewu w dołku obsypuję go ziemią, a następnie lekko udeptuję ziemię przy krzewie. Miejsce okulizacji (zgrubienie z którego wychodzą pędy) może znajdować się kilka centymetrów pod ziemią, wówczas krzew jest mniej narażony na przemarzanie. Po posadzeniu przycinam pędy na wysokość około 15 cm, bo wtedy lepiej się rozkrzewią.

Potem już tylko codzienna dbałość o krzewy różane polegająca na podlewaniu i nawożeniu sprzyjającym zawiązywaniu pąków kwiatowych i obfitemu kwitnieniu. Najlepiej stosować specjalne wieloskładnikowe nawozy dla róż, także te o spowolnionym działaniu aplikowane raz w ciągu sezonu. Krzewy różane odpowiednio nawożone będą zdrowsze i odporniejsze na choroby i szkodniki.
Podlewanie róż jest dość proste – trzeba kierować się zasadą, że róże nie lubią ani gdy jest zbyt mokro, ani zbyt sucho. Lepiej rzadziej podlać, ale obficie, niż często, małą dawką, a więc płytko – gleba powinna być stale wilgotna, czemu dodatkowo sprzyja dość grube ściółkowanie. W razie potrzeby podlewam róże nie mocząc liści i kwiatów, czyli wykluczone jest podlewanie wachlarzem i deszczykiem z góry. Strumień wody kieruję między rośliny tuż przy ziemi. Jeśli w ogrodzie jest system automatycznego nawadniania to dobrze jest doprowadzić tam gdzie rosną róże linię kroplującą, która będzie dozować wodę bezpośrednio w korzenie, bez moczenia liści i kwiatów.

Róże lubią gdy się do nich zagląda dość często – na bieżąco usuwa przekwitłe kwiaty, obrywa chore liście, przegląda, by w porę zauważyć (i zwalczyć ekologicznymi sposobami, przepisy poniżej) pojawiające się mszyce lub mączniaka.

Ceramiczny lub plastikowy pojemnik wypełnij świeżymi pędami i liśćmi, które jeszcze nie kwitną.
-  Zalej wodą, codziennie mieszaj fermentujący roztwór.
-  Po dwóch-czterech tygodniach, kiedy roztwór „gnojówki” stanie się klarowny, jest gotowy i może służyć jako wysokoazotowy nawóz dolistny, a przede wszystkim jako środek do zwalczania mszyc i przędziorków.
- Pamiętaj o tym, że gnojówkę z pokrzywy trzeba przed użyciem rozcieńczyć, mieszając 0,5 l roztworu w 10 l wody.
- Możesz też zrobić wyciąg z liści pokrzyw – 1 kg roślin zebranych przed kwitnieniem zalać 10 l wody i pozostaw na 24 godziny.
- Wyciąg stosuje się bez rozcieńczania.
- Ochrona przed mączniakiem. Trzeba w tym celu sporządzić napar ze skrzypu polnego i opryskiwać róże profilaktycznie co dwa tygodnie.
- Napar sporządza się z łodyg skrzypu, mocząc je najpierw w wodzie przez 12 godzin, a potem gotując przez pól godziny. Po przecedzeniu jest gotowy do użycia. Stosujemy go mieszając jedną część naparu i 5 części wody.

(Barbara Błaszczyk/Anna Łoś/ko)

fot: Barbara Błaszczyk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"