"Jadę właśnie Mogilską i nie widzę ani jednego robotnika!". Listy o takiej treści bardzo często docierają do redakcji Radia Kraków. Uciążliwy remont jednej z jednej z głównych tras z centrum Krakowa do Nowej Huty trwa od lutego i jest prawdziwą zmorą kierowców. Zwężenia i rozkopane fragmenty jezdni powodują gigantyczne korki i sprawiają mnóstwo problemów mieszkańcom największej krakowskiej dzielnicy. Radio Kraków postanowiło więc osobiście policzyć robotników, którzy pracują przy tej inwestycji.
Posłuchaj co mówi Krzysztof Migdał z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu
Na plac budowy wybraliśmy się we wtorek o różnych porach dnia: rano, około 9.00, w południe, czyli około 12.00, a także o 16.00 i 18.00. Wyliczenia są oczywiście szacunkowe, bo zawsze któryś z pracowników mógł schować się pod ziemią albo wejść na chwilę do kontenera w celu spożycia drugiego śniadania.
O 9.00 i o 12.00 liczba wahała się między 180 a 190. O 16.00 zapał ekip budowlanych zaczął spadać, bo naliczyliśmy ok. 160 osób. Wieczorem, czyli ok. 18.00, prace praktycznie zamarły. W rejonie ronda Czyżyńskiego pracowało ok. 30 osób. W pozostałych miejscach je zakończono.
Najgorzej na Mogilskiej
Prace przez cały dzień koncentrowały się w dwóch miejscach: w rejonie ronda Czyżyńskiego i na placu Centralnym. W obu przypadkach robotnicy przebudowują ulice i wymieniają tory tramwajowe. Najgorzej sytuacja wyglądała na odcinku rondo Mogilskie - ul. Lema. Tam co kilkaset metrów spotkaliśmy zaledwie kilkuosobowe grupki "dłubiące" przy chodniku czy krawężnikach.
Właśnie to najbardziej irytuje kierowców, bo z Mogilskiej wciąż nie zniknęły zwężenia. A droga jest już prawie gotowa. Gdyby tam przyspieszyć prace, możnaby udostępnić oba pasy ruchu wcześniej. Jednak jak przekonuje Krzysztof Migdał, wicedyrektor ZIKiT-u odpowiedzialny za najważniejsze inwestycje w mieście, nie jest to takie proste.
- W tym miejscu trwają również prace przy podziemnych instalacjach. Swoje roboty muszą wykonać między innymi telekomunikacja, wodociągi i zakład energetyczny. Tych instytucji jest dużo, one nie są związane z ZIKiT-em i mają własne harmonogramy. Nie możemy więc być na miejscu cały czas. Drugim problemem jest dostęp do okolicznych sklepów, firm i mieszkań. Myśmy pytali właścicieli, czy zgadzają się, abyśmy ich odcięli na kilka tygodni. Powiedzieli, że absolutnie nie. Zatem ekipy budowlane muszą tak pracować, aby dojazd do posesji był cały czas zapewniony. To też ma spory wpływ na tempo prac i liczbę robotników, którzy mogą przebywać w danym miejscu - podkreśla Migdał.
Prace przy remoncie Mogilskiej i Jana Pawła trwają w tej chwili 8,5 miesiąca. Migdał przekonuje, że to co udało się w tym czasie zrobić, to naprawdę dużo.
Są konkretne obietnice
Drogowcy zapewniają, że już wkrótce będzie znacznie lepiej. Na 1 listopada, czyli na Wszystkich Świętych, ulica Mogilska ma być w pełni przejezdna do skrzyżowania z Lema. "Na koniec listopada chcemy skończyć odcinek od Lema do ronda Czyżyńskiego. A na koniec roku już do końca remontowanej pracy, z wyłączaniem samego placu Centralnego. Oczywiście pewne utrudnienia mogą się jeszcze pojawić, bo termin zakończenia kontraktu to czerwiec przyszłego roku. Utrudnienia wciąż będą na placu Centralnym. Trzeba się liczyć z niewielkimi zwężeniami na pewnych odcinkach. Ale będzie znacznie lepiej niż teraz. Miejmy nadzieję, że pogoda nie pokrzyżuje nam planów - zapowiada Krzysztof Migdał
Z kolei tramwaje mają na powrót jeździć na całej trasie (czyli z ronda Mogilskiego do placu Centralnego) również na koniec roku.
Raport z prac
GODZINA 9.00 - ok. 180 pracowników
w tym:
Rondo Mogilskie - Lema: ok. 35 pracowników
Lema - Rondo Czyżyńskie: ok. 35 pracowników
Rondo Czyżyńskie - plac Centralny: ok. 70 pracowników
Plac Centralny: ok. 40 pracowników
GODZINA 12.00 - ok. 190 pracowników
w tym:
Rondo Mogilskie - Lema: ok. 20 pracowników
Lema - rondo Czyżyńskie: ok. 60 pracowników
Rondo Czyżyńskie - plac Centralny: ok. 90 pracowników
Plac Centralny: ok. 20 pracowników
GODZINA 16.00 - ok. 160 pracowników
w tym:
Rondo Mogilskie - rondo Czyżyńskie: ok. 60 pracowników
Rondo Czyżyńskie - plac Centralny: ok. 80 pracowników
Plac Centralny: ok. 20 pracowników
GODZINA 18.00 - ok. 30 pracowników
(tylko między rondem Czyżyńskim a placem Centralnym)
(Maciej Skowronek/ko)