Mają napęd na cztery koła i są wyposażone w najnowocześniejsze nowinki technologiczne. Każda z jednostek Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i Zarząd Główny otrzymały po nowym samochodzie terenowym. W sumie osiem pojazdów producent przekazał ratownikom za darmo. Jak podkreślają naczelnicy każdej z grupy, to dla nich ogromne wsparcie finansowe.
Posłuchaj co mówi Mariusz Zaród, naczelnik podhalańskiej grupy GOPR
– Z pieniędzy, które otrzymujemy z budżetu państwa możemy kupować jedynie samochody ratownicze, a te będą nam służyły do działań operacyjnych – wyjaśnia Mariusz Zaród, naczelnik podhalańskiej grupy GOPR. "On ułatwia zarządzanie prowadzenia działań ratowniczych. Samochody usprawniają komunikację. W górach chodzimy a nie jeździmy, ale żeby to wszystko zgrać i współdziałać z innymi służbami, potrzebujemy szybkiego dojazdu. Te samochody świenie spełniają tę rolę" - dodaje Zaród.
Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe składa się z siedmiu grup regionalnych. Organizacja zrzesza stu ratowników zawodowych i ponad 800 ochotników. Tylko w tym roku ratownicy wyjechali na pomoc do ponad 1100 osób.
@RadioKrakow przetestowaliśmy nowe samochody dla #GOPR. Szczegóły na radiokrakow.pl w zakładce Nowy Sącz pic.twitter.com/lTOwFZ7Zzm
— Bartosz Niemiec (@bartosz_niemiec) październik 9, 2015
(Bartosz Niemiec/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: