Po burzach, jakie przeszły w sobotę nad Małopolską strażacy interweniowali prawie półtora tysiąca razy. Najwięcej interwencji zanotowano w Krakowie i okolicach. Pozalewane zostały drogi i torowiska. Silny wiatr łamał też drzewa oraz niszczył sieć trakcyjną, w związku z tym przez kilka godzin w wielu miejscach w mieście nie kursowała komunikacja miejska. W zamian MPK organizowało zastępcze autobusy. Fot. PAP/Łukasz Gągulski