Na stokach pojawili się też funkcjonariusze policji oraz inspekcji sanitarnej, którzy mają reagować na niebezpieczne i niezgodne z prawem zachowania, jak również na niestosowanie się do przepisów epidemiologicznych. Fot. PAP/Grzegorz Momot
Na stokach pojawili się też funkcjonariusze policji oraz inspekcji sanitarnej, którzy mają reagować na niebezpieczne i niezgodne z prawem zachowania, jak również na niestosowanie się do przepisów epidemiologicznych. Fot. PAP/Grzegorz Momot