Krakowscy "Pogromcy bazgrołów" coraz skuteczniej walczą z nielegalnym i wulgarnym graffiti. Liczą, że w ich ślady pójdą również inne miasta w Małopolsce i nie tylko. Nieformalna grupa, w skład której wchodzą działacze społeczni, pracownicy urzędów i zwykli mieszkańcy, od kilku miesięcy na własną rękę zamalowuje napisy pojawiające się na kamienicach i blokach. W ich akcję angażują się kolejne osoby, między innymi radni dzielnicy Śródmieście.