Zapowiedzi synoptyków się spełniły i na Podhale wróciła po raz kolejny zimowa pogoda. Krzeptówki, około 7.30. Temperatura w okolicach zera i na ulicach śnieg już się topi, ale świat znowu stał się szarobury. Fot. Piotr Korczak
Zapowiedzi synoptyków się spełniły i na Podhale wróciła po raz kolejny zimowa pogoda. Krzeptówki, około 7.30. Temperatura w okolicach zera i na ulicach śnieg już się topi, ale świat znowu stał się szarobury. Fot. Piotr Korczak