Tymczasem w styczniowe popołudnie w studiu S4 pachniało minimalizmem muzycznym. W dobrym tego słowa znaczeniu.
Michał zagrał utwory z płyty "O miłości w czasach powstania", a także kilka z repertuaru swojego zespołu Snowman. Będą też piosenki, których nie spodziewaliśmy kompletnie.
Zobaczcie, jak klimatycznie zrobiło się w studiu S4 Radia Kraków podczas naszej 4 sesji #misjapolskamuzyka
Michał Kowalonek: Dzięki za czas spędzony tutaj w Radiu Kraków. Macie fajna ekipę w waszym studio.
Dobrze mi się grało do zobaczenia i usłyszenia!
Tomek Buszewski Radio Kraków: Dziękuję Michałowi za czas i za jedną z najbardziej emocjonalnych sesji jaką mieliśmy w naszym studio S4
Były ciarki, a to oznacza, że będzie chemia podczas słuchania radia. Dziękuje również Mackowi Pilarczykowi z Chaos Managment za pomoc i przychylność od lat.