Rozpoczął się montaż zadaszenia na powstającym w Nowej Hucie kompleksie budynków. To jeden z ostatnich etapów budowy, która ma się zakończyć jeszcze w tym roku. Efektowne kolory są na razie widoczne tylko na kominie. Wkrótce cała spalarnia będzie miała odcienie czerwieni i zieleni. Fot. P. Krawczyk/krakow.pl
Posłuchaj relacji Macieja Skowronka
- Jest to zgodne z koncepcją architektoniczną. Ma się to wpisywać w tutejszy krajobraz. Zresztą bardzo ładnie wygląda, jak się dojeżdża do budowy - przekonuje Monika Kupnicka z Krakowskiego Holdingu Komunalnego, inwestora spalarni. Pierwotnie miało być jeszcze ciekawiej, bo dach budynku miał być pokryty... żywymi roślinami, imitującymi słynną trójpolówkę.
Z pomysłu jednak zrezygnowano, bo okazało się, że utrzymanie roślin byłoby zbyt kosztowne. Trójpolówka miała bowiem rosnąć na wysokości dwudziestukilku metrów. Zatem dla zwykłego mieszkańca i tak byłaby niewidoczna.
W spalarni są już zainstalowane prawie wszystkie urządzenia. W drugiej połowie roku mają ruszyć testy, tak aby zimą spalarnia mogła już zacząć działać. Przypomnijmy, w nowym zakładzie będą unieszkodliwiane te śmieci, które nie nadają się do segregacji. Chodzi o to, aby nie składować ich na wysypisku w Baryczy.
(Maciej Skowronek/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: