Na największej łące w centrum Krakowa - Błoniach - rozpoczęły się sianokosy. Trawę kosi się tutaj dwa razy w roku, nie częściej. A wszystko po to, żeby zachować bioróżnorodność. Skoszona trawa będzie potem paszą dla zwierząt.
Zdjęcia Marek Lasyk.
Na największej łące w centrum Krakowa - Błoniach - rozpoczęły się sianokosy. Trawę kosi się tutaj dwa razy w roku, nie częściej. A wszystko po to, żeby zachować bioróżnorodność. Skoszona trawa będzie potem paszą dla zwierząt.
Zdjęcia Marek Lasyk.