Sołtys jak malował i naprawiał gitary, tak robi to dalej. Rolnik tak samo jak rok temu wstaje wcześnie, aby nakarmić krowy. Prawosławny ksiądz żałuje tylko, że osoby niepełnosprawne nie mogą już przyjeżdżać do prowadzonego przy parafii centrum. Zaglądamy do Gładyszowa - niewielkiej, liczącej nieco ponad 300 mieszkańców wsi w Beskidzie Niskim. Tutaj koronawirus nie wprowadził wielkich zmian w życiu, a mieszkańcy bardziej boją się suszy, co nie znaczy, że wiadomość o epidemii do tego miejsca nie dotarła. / fot: Marek Lasyk