Półtorej tony karmy, do tego koce, ręczniki i zabawki dla czworonogów - to efekt zbiórki darów dla schroniska dla bezdomnych zwierząt w Oświęcimiu. Akcję przez miesiąc prowadziła grupa wolontariuszy. Pomogli pracownicy firm, uczniowie, przedszkolaki, harcerze a nawet najmłodsze zuchy. W tym roku darów było tak dużo, że trzeba było poprosić o pomoc strażaków z Chrzanowa. Pożyczyli ciężarówkę, na którą załadowano dary. Mikołajkowy konwój dla czworonogów już tradycyjnie poprowadził Mikołaj na motorze.