Bartne w gminie Sękowa w Beskidzie Niskim było niegdyś najprężniejszym ośrodkiem kamieniarskim Łemkowszczyzny. Wysiedleni w ramach akcji "Wisła" Łemkowie, dopiero w latach 50. stopniowo wracali do wsi, ale rzemiosło nie odrodziło się już w tak dużej skali. Emil Kania jest ostatnim. Ostatnim i zarazem pierwszym, który łączy tego typu rzemiosło z innym zajęciem. Mowa o zdobieniu pisanek metodą batikową, którą podpatrzył u artystek z okolic słowackiego Bardejowa. / fot: Marek Lasyk