Po godzinie 8:00 nastąpiła zmiana ekip poszukiwawczych. Policjanci, którzy przez ostatnie godziny przeszukiwali tereny leśne, wrócili do centrum dowodzenia w Starej Wsi. Kilkanaście radiowozów z wypoczętymi funkcjonariuszami wyruszyło w teren, zabierając ze sobą quady. Skierowali się w rejon piątkowej tragedii, który jest zamknięty dla osób postronnych. Policja apeluje, by nie próbować wchodzić na teren obławy, ponieważ jest to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Poszukiwany jest uzbrojony, a takie działania utrudniają pracę służb. / fot: Damian Radziak