Przy dawnym pasie startowym na krakowskich Czyżynach rozstawiono namioty medyczne wraz ze specjalistycznym sprzętem. W karetkach, ale i prywatnych samochodach przywożono do nich ofiary wojenne. Ratownicy nie otrzymali informacji, ile to będzie osób, w jakim czasie przyjadą i jakie działania będzie trzeba podjąć. Wszystko po to, by sprawdzić gotowość służby ratowniczych: oddziałów Pogotowia Ratunkowego, Straży Pożarnej, a także Straży Granicznej. W ćwiczeniach brał także udział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Fot. Tomasz Bździkot.