Dochód ze sprzedaży przybliża Benedyktynki do spełnienia swoich marzeń, czyli stworzenia centrum naukowo-badawczego z biblioteką i muzeum. Przypomnijmy, siostry otrzymały unijne dofinansowanie na projekt "Wirydarze dziedzictwa benedyktyńskiego". Żeby móc z niego skorzystać, musiały zgromadzić 3 miliony złotych wkładu własnego. Te niestety w dużej mierze pochodzą z pożyczki. To oznacza, że Benedyktynki muszą ciężko pracować, by je zwrócić. / fot: M. Lasyk