Ale czy ta rzeka przepływająca przez Prądnik rzeczywiście nazywa się Białucha? Pretekstem do opowieści jest plenerowa wystawa w pobliżu Placu Imbramowskiego. Z Marią Lempart, kustoszem Muzeum Krakowa, rozmawia Marzena Florkowska.
Ale czy ta rzeka przepływająca przez Prądnik rzeczywiście nazywa się Białucha? Pretekstem do opowieści jest plenerowa wystawa w pobliżu Placu Imbramowskiego. Z Marią Lempart, kustoszem Muzeum Krakowa, rozmawia Marzena Florkowska.