"Zaginiona dziewczyna" to opowieść o osaczeniu i walce o własną godność oraz dobre imię. Choć to typowe slow cinema, udało się stworzyć trzymający w napięciu thiller psychologiczny - mówi Agnieszka Zając z Aurora Films. Nowy film jednego z ciekawszych japońskich reżyserów Kōjiego Fukady jest bardzo gorzką refleksją nad światem mediów, dla których nie liczy się prawda i człowiek, tylko dobrze sprzedająca się sensacja.
Posłuchaj wypowiedzi
Kōji Fukada – japoński reżyser i scenarzysta. Urodził się w 1980 roku w Tokio. W wieku 19 lat, podczas studiów na Uniwersytecie Taisho, zaczął uczęszczać na wieczorne zajęcia do tokijskiej Szkoły Filmowej. Jednym z jego wykładowców był Kiyoshi Kurosawa. Zadebiutował w 2004 roku filmem „The Chair”. Rok później wstąpił do grupy teatralnej Seinendan. To doświadczenie mocno wpłynęło na jego kolejne produkcje, podobnie zresztą jak twórczość francuskiego reżysera Erika Rohmera. W 2010 roku jego „Gościnność” nagrodzona została na festiwalu w Tokio. Fukada ma na swym koncie też laury w Tallinie, Nantes czy Miami oraz Nagroda Jury w ramach sekcji Un Certain Regard festiwalu w Cannes za film „Okaleczone”.
Filmografia:
2019 Zaginiona dziewczyna / Yokogao
2018 Umi wo kakeru
2017 Tori (Kari) (kr.m.)
2016 Okaleczone / Fuchi ni tatsu
2015 Sayônara
2013 Inabe (kr.m.)
2013 Hotori no Sakuko
2010 Gościnność / Kantai
2008 Tokio singen kigeki
2006 Grenadiere
2004 The Chair
2000 Kôtetsu tenshi Kurumi (serial TV)
Ichiko pracuje na co dzień jako domowa pielęgniarka. Do jej obowiązków należy przede wszystkim opieka nad chorą na raka starszą kobietą. Bohaterka jednak do tego stopnia zaprzyjaźnia się z mieszkającą razem trzypokoleniową rodziną, że aktywnie uczestniczy także w życiu wnuczek swojej pacjentki – Motoko i Saki.
Siostry uwielbiają towarzystwo Ichiko i doceniają jej pomoc. Rysa na ich wzorowej relacji pojawia się z chwilą, gdy w tajemniczych okolicznościach znika młodsza z dziewcząt. Policja rozpoczyna śledztwo, sprawa obiega także żądne sensacji media. Wkrótce podejrzenie pada na mężczyznę, który okazuje się krewnym Ichiko. Choć sprawa nie została jeszcze na dobre zbadana, wydaje się, że śledzący ją ludzie wydali już wyrok, a jego konsekwencje w poważny sposób mogą dotknąć bohaterkę.
fot. mat. prasowe
fot. mat. prasowe