Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Władysław Gnyś

Historia kapitana Mieczysława Medweckiego, pierwszego lotnika zestrzelonego przez Niemców była już w naszym cyklu, wtedy też padło nazwisko Władysława Gnysia, jego bocznego, który razem ze swoim dowódcą wystartował do owego feralnego lotu 1 września.

Władysław Gnyś
Alan Wilson/Fot. https://www.flickr.com/photos/ajw1970/14336386246

ZOBACZ Kim był kpt. pil. Mieczysław Medwecki?

Władysław Gnyś, urodził się w 1910 w Sarnowie, miejscowości leżącej tylko 12 kilometrów od Dęblina i może to zdecydowało o dalszym przebiegu jego wojskowej kariery. Po ukończeniu dęblińskiej Szkoły Orląt, służył w 142 eskadrze w Toruniu, później znów w Dęblinie, by w końcu zostać pilotem 121 eskadry myśliwskiej w Krakowie. To właśnie z podkrakowskich Balic wystartowali 1 września do lotu razem z kapitanem Medweckim. Kiedy jego dowódca zginął, Gnyś wyrwał się Niemcom i poleciał nad Olkusz, gdzie zaatakował dwa niemieckie bombowce Dornier Do-17 wracające z bombardowania Krakowa. W wyniku ostrzału uszkodzone samoloty zderzyły się ze sobą i spadły na ziemię w pobliżu miejscowości Żurada. Wprawdzie do końca wrześniowych walk nie dopadł już żadnego przeciwnika, ale dzięki temu zwycięstwu z pierwszego dnia wojny stał się pierwszym alianckim pilotem, któremu zaliczono zestrzelenie niemieckiego samolotu. 

Po upadku Polski, jak wielu innych, tak i Gnyś dotarł do Francji, gdzie w czasie wojny obronnej wspólnie z innymi pilotami zestrzelił jeszcze trzy samoloty. Karierę pilota kontynuował w Anglii, latając w polskich dywizjonach 302, 309, 316 i 317. W tym ostatnim już jako dowódca. Po wojnie, mimo propozycji pozostania w Królewskich Siłach Powietrznych Wielkiej Brytanii odmówił i wyjechał na emigrację do Kanady. Polskę odwiedził ponownie w 1965 roku, a podczas kolejnej wizyty, w 1996  przyjął honorowe obywatelstwo miasta Olkusza.

Wrzesień 1939 roku powrócił do życia Władysława Gnysia jeszcze raz wiele lat później, kiedy odezwał się do niego Frank Neubert - pilot Ju-87, który w pierwszym dniu wojny zestrzelił jego dowódcę kapitana Medweckiego. Obaj piloci spotkali się osobiście w bardzo symbolicznym dniu - 1 września 1989 i kontynuowali znajomość do końca życia polskiego pilota. 

Pułkownik Władysław Gnyś, kawaler Srebrnego Krzyża Virtuti Militari, Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, trzykrotnie odznaczony także Krzyżem Walecznych, zmarł w 2000 r. Pochowany jest w Beamsville w prowincji Ontario w Kanadzie.

Andrzej Kukuczka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem