Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wigilia ma dwóch protagonistów. To karp i śledź

Święta Bożego Narodzenia to wielkie święto slow food. Na stołach królują tradycyjne dania, najczęściej własnoręcznie przyrządzone, przy czym centralne miejsce na stole zajmują ryby: karp i śledź. Dlaczego to właśnie ryby pełnią tak ważną rolę w tym szczególnym dniu i czy zawsze były to akurat te gatunki, mówi w rozmowie z Sylwią Paszkowską Magdalena Kasprzyk-Chevriaux (dziennikarka kulinarna, badaczka historii kulinarnej), a Jacek Szklarek (prezes Slow Food Polska) podpowiada, jak je przyrządzić, żeby wydobyć pełnię ich smaku.

Wigilia ma dwóch protagonistów. To karp i śledź
Jacek Szklarek i Magdalena Kasprzyk-Chevriaux

Posłuchaj, co mówi Jacek Szklarek

Posłuchaj, co mówi Magdalena Kasprzyk-Chevriaux

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"