Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W 2029 roku dojedziemy pociągiem z Krakowa do Niepołomic, a na początku przyszłej dekady do Myślenic

W 2029 roku dojedziemy pociągiem z Krakowa do Niepołomic, a na początku przyszłej dekady do Myślenic - takie są założenia programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej Kolej Plus. Niedawno PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały umowę z urzędem marszałkowskim dotyczącą przygotowania dokumentacji związanej z budową tych połączeń. W wypadku linii Kraków-Myślenice koszt dokumentacji przekroczy 150 mln zł. Z Piotrem Hamarnikiem z PKP Polskich Linii Kolejowych rozmawiał Jacek Banka.

W 2029 roku dojedziemy pociągiem z Krakowa do Niepołomic, a na początku przyszłej dekady do Myślenic
fot: RK

Posłuchaj rozmowy

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut