"Jestem zwykłym facetem, z niezwykłym życiorysem. Urodziłem się czterokrotnie. Po kolejnych nawrotach choroby nowotworowej przybyło blizn na moim ciele, lecz każdy dzień życia nabrał nadzwyczajnego tempa. Nic już potem nie było jak dawniej" - mówi o sobie Piotr Pogon, wieczorny gość Marzeny Florkowskiej. Jego pasją jest bieganie, góry, rower, motocykl, narty - i ciągle do czegoś zmierza i gdzieś pędzi, niejako na przekór. O tym, że życie jest drogą i dążeniem, przed Świętem Trzech Króli rozmawiają Piotr Pogon i Marzena Florkowska.