Antoni Wit, mistrz polskiej batuty, Adolf Weltschek, reżyser przede wszystkim bajek dziecięcych a także Małgorzata Zwolińska scenograf, czyli trzy krakowskie postaci, które połączył jeden Włoch – Giacomo Puccini, a dokładnie jego ostatnia i niedokończona opera „Turandot”. O tym co najbardziej fascynuje w opowieści o chińskiej nieczułej księżniczce i czy jeden pocałunek może zmienić los? A także o pracy nad tym tytułem, poznawaniem muzyki, czerpaniem inspiracji z Wschodu i jego filozofii. Rozmowie towarzyszyły najsłynniejsze arie z opery "Turandot", w tym super przebój „Nessun dorma”.