U schyłku XIX w przeciętny polski chłop zjadał 6 kg mięsa w roku, dzisiaj w Polsce konsumuje się 69,5 kg mięsa rocznie na osobę, a z rybami i baraniną nawet 82 kg. Żyjemy w erze przesytu i hodowli przemysłowych. W swojej książce "Sztukamięs ze szlachtuza" Magdalena Kasprzyk-Chevriaux snuje opowieść o historii mięsa, zadając pytania o zasadność tak dużego spożycia mięsa w XXI wieku i jego jakość.