Menu sylwestrowe, czyli szampan i kanapki. Czy to nie profanacja? Absolutnie nie! W XIX wieku, kiedy kanapki wkroczyły na polskie salony, nazywane były tartinkami i stanowiły nieodłączny element każdego eleganckiego przyjęcia, także sylwestrowego. Zachwycała się nimi nawet królowa polskiej kuchni – Lucyna Ćwierczakiewiczowa, która podkreślała, że przygotowanie wybornych kanapek to sztuka bardzo trudna, gdyż „chcąc je dobrze podać, trzeba umieć i wiedzieć wiele rzeczy”. Jakich rzeczy? O tym z Sylwią Paszkowską rozmawiają badaczka kultury kulinarnej Magdalena Kasprzyk-Chevriaux i mistrz kucharski Wiesław Zuzek.