Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dwie Kreski, czyli nadzieja. Kiedy ciąża jest lękiem, samotnością i niepewnością

W Dwóch Kreskach „dobro” nie jest abstrakcją, tylko procedurą z czułością: telefon, koordynacja, kompetencje, a do tego zaufanie i dyskrecja. Lidia Jazgar rozmawia z wolontariuszkami, które towarzyszą kobietom od dwóch kresek na teście ciążowym aż do porodu. Bo ciąża może być piękna, ale bywa też "tunelem strachu". W audycji "Wieczór GALICJOWY" gościły - Renata Opałka, Katarzyna Dardzińska, Anna Płachta i Anna Toczek.

Dwie Kreski, czyli nadzieja. Kiedy ciąża jest lękiem, samotnością i niepewnością
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.
  • Pierwszy kontakt ratuje – 3/4 spraw kończy się na telefonie/czacie dzięki uważnej, fachowej rozmowie.

  • Pomoc 360° – gdy potrzeba, rusza koordynowany „łańcuch” wsparcia: psychologicznego, prawnego, medycznego i praktycznego.

  • Wolność i dyskrecja – brak ocen, pełna anonimowość; to kobieta decyduje o zakresie i długości wsparcia.

  • Różnorodność wolontariuszy – każdy talent jest potrzebny: od położnej po social media; pomaga też… cała rodzina.

  • Struktura i serce – profesjonalna organizacja pracy (liderzy, etapy, szkolenia) sprawia, że dobro „dojeżdża” na czas.

Posłuchaj audycji Lidii Jazgar.

„Nie oceniamy. Pomagamy” – misja i powód, dla którego są

Wolontariuszki podkreślają, że najważniejsze jest towarzyszenie kobiecie, która zobaczyła „dwie kreski” i czuje lęk, szok czy samotność. Organizacja działa po to, by nikt nie zostawał z tym sam.

Dla mnie to jest absurdalne, że ktoś może być sam w takim momencie. Nasza misja to towarzyszenie – choćby rozmowa, choćby bycie obok. Po to tu jesteśmy

- mówią gościnie Lidii Jazgar.

Dużo spraw kończy się już na etapie rozmowy kryzysowej z wyszkolonymi dyżurnymi (telefon działa codziennie wieczorem; jest też czat i mail). To bezpieczna, dyskretna przestrzeń.

Trzy czwarte spraw kończy się na telefonie zaufania albo czacie. Ta pierwsza, uważna rozmowa często wystarcza, gdy ktoś jest w "tunelu"’ i potrzebuje kogoś z zewnątrz.

Gdy sprawa wymaga działania, uruchamiany jest koordynowany łańcuch wsparcia: od psycholożek, prawniczek i lekarek, przez położne i wolontariuszy lokalnych, po grupy IT i administrację. Pomoc bywa bardzo konkretna i czasem nieoczywista:

Bywa, że "wszystko" to opieka nad dziećmi podopiecznej, zawiezienie do porodu, zakupy – a raz nawet zaopiekowaliśmy się… kotami, kiedy podopieczna rodziła i była w połogu.

Wartości: inkluzywność, wolność decyzji, dyskrecja

Dwie Kreski nie pytają o poglądy, wyznanie, sytuację rodzinną. Każda kobieta decyduje sama, jak długo i w jakim zakresie korzysta ze wsparcia. Dyskrecja jest zasadą – śladów wsparcia nie „rozsiewa się” w sieci.

Jesteśmy pro-help. Szanujemy wybory kobiety, pomagamy tak, by mogła stanąć na nogi – a potem iść dalej na własnych zasadach.

- mówią wolontariuszki.

W stowarzyszeniu są mamy i osoby bezdzietne, studenci i seniorki, single i całe rodziny; są fachowcy i osoby, które „tylko” mają czas i serce. Rola marketingu jest równie ważna co opieka okołoporodowa – bo bez informacji telefon nie zadzwoni. Wolontariat bywa „rodzinną sprawą”: dzieci wolontariuszy integrują się z dziećmi podopiecznych, a więzi trwają latami. Są też historie migracyjne – bariera językowa nie przekreśla wsparcia:

Pomagaliśmy Ukraince z mężem na froncie. Dwie wolontariuszki chodziły z nią do lekarza, ogarnęły formalności i najem. Urodziła synka, mąż wrócił – są razem. Bycie obok okazało się kluczowe.

Stowarzyszenie działa jak sprawna sieć projektowa: koordynatorzy, liderzy, etapy, terminy – dzięki temu pomoc dojeżdża na czas. Duży nacisk jest na rozwój kompetencji (cyberbezpieczeństwo, budżet, komunikacja), które służą zarówno podopiecznym, jak i samym wolontariuszom.

Organizacja prowadzi statystyki, żeby móc rozliczać się z darczyńcami i planować zasoby – jednak celem nie jest „tabelka”, tylko samodzielność kobiety po kryzysie:

Od początku pomogliśmy 319 kobietom; w tym roku – 80 zakończonych lub trwających spraw. Liczby pomagają nam organizować pomoc, ale w centrum zawsze jest konkretna osoba.

Więcej informacji o stowarzyszeniu można znaleźć TUTAJ.

Audycja Wieczór Galicjowy do posłuchania w każdą sobotę o g. 20.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem