Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Adam Ziemianin i „Zachwyty brzytwy”. Słowo, akwarele i przyjaźń sprzed lat

Gośćmi Lidii Jazgar byli Adam Ziemianin – poeta rodem z Muszyny, od lat związany z Krakowem, autor ponad trzydziestu tomików poetyckich, tekstów śpiewanych m.in. przez Stare Dobre Małżeństwo, Wolną Grupę Bukowina i zespół U Studni – oraz Piotr Bielecki, malarz, grafik, fotograf i przyjaciel poety.

Adam Ziemianin i „Zachwyty brzytwy”. Słowo, akwarele i przyjaźń sprzed lat
Adam Ziemianin

Posłuchaj programu

Pretekstem do spotkania były urodziny Adama Ziemianina, jego najnowszy tomik „Znowu i jeszcze” oraz przygotowywane wspólne wydawnictwo obu artystów – „Zachwyty brzytwy”, łączące wiersze Ziemianina z akwarelami Bieleckiego.

„Zachwyty brzytwy”, czyli ostre spojrzenie młodości

Tytuł przygotowywanego albumu brzmi przewrotnie, ale – jak tłumaczył Adam Ziemianin – kryje się w nim metafora młodzieńczego, mocnego spojrzenia na świat.

– Cała tajemnica tego tytułu to zachwyty brzytwy, czyli cięcie mocne i młodość. To metaforyczne stwierdzenie takiego ostrego spojrzenia naszego jeszcze w latach, kiedy mieliśmy dużo więcej sił niż teraz – mówił poeta.

Piotr Bielecki przypominał, że ich znajomość trwa już ponad czterdzieści lat. Zaczęła się w redakcji „Echa Krakowa”, gdzie pracowali w jednym pokoju. Ziemianin pisał wiersze, a Bielecki przygotowywał do nich ilustracje.

– Adam pisał wiersz, a ja do tego robiłem ilustracje. Wtedy zaczęła się nasza współpraca – wspominał Bielecki.

Krupnicza, Marysia i pamięć zapisana w wierszu

W najnowszym tomiku „Znowu i jeszcze” ważne miejsce zajmuje Kraków, a szczególnie ulica Krupnicza – przez lata dom Adama Ziemianina i jego żony Marysi. Poeta przeczytał w audycji wiersz „Nasza Krupnicza”, poświęcony jej pamięci.

To jest podsumowanie wyjątkowego czasu i magicznego miejsca, bo Krupnicza była magią

– mówił Adam Ziemianin.

Wiersz przywołuje codzienność dawnego domu literatów: poddasze, piec kaflowy, listonosza, przekazy za wiersze, sklepik u pana Mola, literackie środy i miłość, która rodziła się wśród zwykłych przedmiotów.

Muszyna, Ogrodowa i początki

W rozmowie wróciła także Muszyna – rodzinne miasto poety. To tam, przy ulicy Ogrodowej, znajduje się dom rodzinny Adama Ziemianina, dziś odwiedzany przez czytelników jego wierszy.

Poeta wspominał także swoją młodość: pracę flisaka na Popradzie, kurs szybowcowy w Aeroklubie Podhalańskim i pierwsze doświadczenia dziennikarskie w piśmie „Kolejarz”. Jego ojciec, kolejarz zwrotniczy w Muszynie, miał być szczególnie dumny, gdy syn – jeszcze przed trzydziestką – został w strukturze PKP „radcą”.

„Czarny blues o czwartej nad ranem”

Nie mogło zabraknąć też piosenek. W audycji wybrzmiał „Czarny blues o czwartej nad ranem” – jeden z najbardziej znanych tekstów Adama Ziemianina, z muzyką Krzysztofa Myszkowskiego, wykonywany przez Stare Dobre Małżeństwo.

To był mój hymn o tęsknocie

– mówił Ziemianin.

Poeta wspominał koncert w Chicago sprzed lat, podczas którego publiczność w Copernicus Center śpiewała ten utwór razem z zespołem. Jak przyznał, był zaskoczony, jak mocno tekst działał także na słuchaczy za oceanem.

Poeta czytany, śpiewany i wciąż piszący

Adam Ziemianin jest autorem ponad trzydziestu tomików poetyckich i trzech książek prozatorskich. Jego teksty były tłumaczone na wiele języków, a liczne wiersze stały się piosenkami. W ostatnich latach poeta otrzymał m.in. Nagrodę Miasta Krakowa w dziedzinie kultury i sztuki, Medal Per Artem ad Deum oraz odznakę honorową Zasłużony dla Kultury Polskiej.

Mural, pomnik i kolejne pomysły

W rozmowie pojawił się także wątek krakowskiego muralu z wierszem Adama Ziemianina, który zniknął po zabudowaniu miejsca, gdzie się znajdował. Padł pomysł, by przenieść go na inną ścianę. Piotr Bielecki żartobliwie zaproponował również przygotowanie rzeźby poety – być może dla Muszyny.

Najbliższym konkretnym planem pozostają jednak „Zachwyty brzytwy”. Wydawnictwo jest już przygotowywane, ale – jak mówił Piotr Bielecki – potrzebuje jeszcze wsparcia finansowego.

– Jesteśmy na etapie szukania sponsorów. Nie jest łatwo znaleźć pieniądze – przyznał.

Album ma być spotkaniem słowa i obrazu, a także zapisem wieloletniej przyjaźni dwóch artystów, którzy zaczynali wspólną drogę w redakcji „Echa Krakowa”.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem