Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

To, co mnie zachwyca. Zapowiadamy 27. edycję EtnoKrakowa/Rozstajów

U progu lata Kraków przez kilka dni rozbrzmiewa muzyką etniczną i tradycyjną. To efekt całorocznej pracy twórców festiwalu Etnokraków/Rozstaje, którzy bacznie śledzą najciekawsze zdarzenia na scenie world music, a także, równolegle, rodzimą scenę etno-folkową. Słowem trudno oddać mgliste granice stylistyczne muzyki tradycyjnej. W dodatku rzesze młodych artystów poszerzają ogrom spuścizny po wiejskich grajkach o wszelkie nowinki techniczne. O wyobraźni i wykształceniu współczesnych muzyków nawet nie wspomnimy. Tegoroczna, 27. edycja festiwalu Etnokraków/Rozstaje zgromadzi setkę artystów z dziesięciu krajów. Na miesiąc przed rozpoczęciem wydarzenie Magdalena Zbylut-Wiśniewska i Agnieszka Barańska zaprosiły do studia Jana Słowińskiego i Marię Stępień. Wspólnie spróbują, przynajmniej wyrywkowo, opowiedzieć o tym, co dziać się będzie od 20 do 28 czerwca w Krakowie.

To, co mnie zachwyca. Zapowiadamy 27. edycję EtnoKrakowa/Rozstajów
Fot. Marcin Bałaban, zdjęcie archiwalne z zeszłorocznej edycji festiwalu

Posłuchaj Przed Horyzontem

Festiwal Etnokraków/Rozstaje płynie kilkoma nurtami. Najbardziej powszechna odsłona imprezy to plenerowy koncert z gwiazdami szeroko pojętej „muzyki świata”. Na festiwalowej scenie "pod chmurką" grywali Gheorghe Zamfir, Taraf de Haïdouks, Esma Redzepova, Boban Markovic Orkestar, Twinlke Brothers & Trebunie Tutki czy Kapela ze Wsi Warszawa. Od roku scena stoi na Wesołej, a wstęp na koncerty plenerowe jest wolny. W tym roku, na tę jedyną w swoim rodzaju noc, powraca do nas Fanfare Ciocărlia - światowej sławy orkiestra dęta pochodząca ze wsi Zece Prăjini w północno-wschodniej Rumunii. Tego samego wieczoru (czyli w sobotę 21 czerwca) na łące na Wesołej pojawią się też premierowo w Polsce Afrykańczycy z Kinszasy: niezwykła grupa Kin'Gongolo Kiniata, by pieśniami w języku lingala opowiedzieć o rodzinnym Kongu – kraju od trzydziestu lat dotkniętym wojną i kryzysem humanitarnym.

Tegoroczna edycja festiwalu EtnoKraków/Rozstaje odbywa się pod hasłem „powroty”, co m.in. oznacza, że będziemy mogli ponownie spotkać artystów, którzy zostali w pamięci ponad ćwierćwiecznej historii festiwalu – mówi Jan Słowiński, pomysłodawca i dyrektor wydarzenia:

Muzyczne forum EtnoKraków/Rozstaje to przez niemal trzy dekady blisko pięćset zespołów z czterech kontynentów. Wielu artystów pojawia się na scenie EtnoKraków w nowych formach swojej aktywności artystycznej i edukacyjnej. Ich powroty to często muzyczne premiery; wracają na Rozstaje, by współtworzyć muzyczny krajobraz festiwalu, nasze miejsce spotkań, przestrzeń dialogu. Tak będzie i tym razem.

Etnokraków/Rozstaje, oprócz koncertów gwiazd, to przede wszystkim spotkanie ludzi, którzy kochają tańczyć, grać i śpiewać nasze, polskie, ludowe pieśni i melodie. To właśnie one królują niepodzielnie podczas dwóch najważniejszych, festiwalowych nocy: Nocy Pieśni oraz Nocy Tańca. Fenomenem wydarzenia jest fakt, że do grania i śpiewania, także na scenie, może przyłączyć się każdy. W dodatku z instrumentem nijak nie kojarzonym z wiejskimi potańcówkami, jak na przykład gitara elektryczna…

Jeśli ktoś trzymał w ręku jakikolwiek instrument, chociaż przez chwilkę, wystarczą bardzo małe podstawy, to zapraszam. Można do nas przyjść, bo bardzo powoli sobie wszystko przyswajamy, w przyjaznej atmosferze. Moim celem nie jest odtwarzanie tradycyjnych składów i tradycyjnych zespołów. Moim celem jest wspólne muzykowanie i cieszenie się tradycyjną, polską muzyką. Wydaje mi się, że ta tradycyjna muzyka nie musi tracić, jeśli się ją gra na nietradycyjnych instrumentach. Wystarczy, że po prostu zachowamy jej najbardziej emblematyczne cechy...

- do czego zachęca Maria Stępień - skrzypaczka i muzykoterapeutka oraz szefowa Orkiestry Na Rozstajach.

Orkiestra na Rozstajach ma próby przez ponad miesiąc, co niedzielę w Strefie Nowej. Wspomniana gitara elektryczna może posłużyć za symbol otwarcia się muzyków na najbardziej współczesne tendencje, które można poznawać w ramach cyklicznej Sceny Elektro.Podczas koncertu można potańczyć, ale też zdziwić się, jak daleko sięga nowe spojrzenie na tradycyjne brzmienia. Maria Stępień występuje w kilku muzycznych składach, które w sposób nowatorski traktują tradycję.

Przepisy na tego typu prace są bardzo różne. W Radical Polish Ansamble zazwyczaj zaczynamy od tradycyjnego materiału. Zaczynamy od tego, co robimy też jako muzycy bardziej tradycyjni, czyli od bardzo dogłębnego wsłuchania się w źródła albo w nagranie terenowe, albo w mistrza, od którego mamy daną melodię. Zaczynamy od przeanalizowania tej melodii pod kątem zjawisk wyjątkowych, których się nie znajdzie w żadnej innej muzyce. Jeśli w ten sposób przeanalizujemy kawałek i spróbujemy go odtworzyć, to dopiero później zastanawiamy się, gdzie w tym utworze jest miejsce na dalsze eksperymenty. Z czym nam się może kojarzy ta skala nietemperowana? Może z jakimś zjawiskiem z muzyki współczesnej? Może to można pociągnąć w tą stronę albo w zupełnie inną?

Pomysły na dialogi tradycji ze współczesnością są nieograniczone. Skrzypki, basy i bębny dobrze łączą się z elektroniką, generowaną komputerowo, a kilkusetletnie teksty potrafią zaskakująco trafnie skomentować współczesne zjawiska. Mogą też posłużyć za odświeżenie perspektywy na wiele spraw, które zmieniły się na przestrzeni wieków. Fascynacja muzyką tradycyjną nie oznacza siedzenia w skansenie, a do współtworzenia nowych kompozycji zespół NDM (tworzony przez Marię Stępień i Andrzeja Józefczyka) używa sztucznej inteligencji. Muzyka etniczna bywa też po prostu przebojowa, o czym można przekonać się, oglądając niektórych reprezentantów Eurowizji. W tym roku do polskich preselekcji stanął duet Sw@da x Niczos, który łączy elektronikę z tradycją i mikrojęzykiem podlaskim. Co prawda na Eurowizję  Sw@da x Niczos nie pojechali, ale będą na EtnoKrakowie/Rozstajach.

Zapraszamy do przesłuchania całego wywiadu, a potem prosto na festiwal!

EtnoKraków/Rozstaje 2025 / p o w r o t y,   20-28 czerwca 2025

Od lewej: Agnieszka Barańska, Maria Stępień, Jan Słowiński, Magdalena Zbylut-Wiśniewska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem