Zima wciąż uważa, że ma coś co powiedzenia, ale my w wiosennych nastrojach ruszamy do Tokarni. Święta za tydzień, a Kliszczacy mają przy tej okazji naprawdę sporo roboty. Kliszczacy czyli lud, który osiadł w środkowej części Beskidu Średniego. Tutejsi górale żyją na ubogiej ziemi, ale głowy mają bogate w pomysły. A to, żeby wystrugać z drewna Pana Jezusa na osiołku i obwozić go na wózeczku wokół kościoła w Palmową Niedzielę. A to, żeby jak najwyższe palmy wystawić i jak najcudniej je bibułkowymi kwiatami ustroić. No i żeby z mleka zrobić złoto. O takich cudach opowiedzą nasi goście, w tym kolega z redakcji motoryzacji Marcin Małysz, który okazał się być prawdziwym kliszczackim bacą.