Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Muzyczna dusza spod Babiej Góry- Regina Wicher

Regina Wicher spod Babiej Góry się wywodzi i temu regionowi oddała serce. Etnolożka i pedagożka dba o tutejszą tradycję, prowadząc Zespół Regionalny Juzyna, animując wydarzenia kulturalne w Zawoi, a w wolnej chwili zajmując się hafciarstwem i tkactwem. Babiogórskie dziedzictwo jest jej oczkiem w głowie, ale artystka szeroko rozgląda się po współczesnych zjawiskach obecnych w sztuce, a zwłaszcza w muzyce. W jej pieśniach brzmi gwara, ale znajdziemy też utwory inspirowane nowojorskim jazzem. Regina Wicher śpiewa o świecie po swojemu.

Głos, który wyrósł z tradycji

Śpiew towarzyszy Reginie od dzieciństwa. W jej domu zawsze było dużo muzyki. Ojciec grał i śpiewał, mama miała piękny głos, a babcia, strażniczka rodzinnej tradycji, nuciła dawne pieśni z niezwykłą siłą i uczuciem. W takim otoczeniu śpiew stawał się naturalnym językiem emocji, sposobem przeżywania świata.

Do zespołu regionalnego Regina Wicher trafiła jeszcze jako dziewczynka, z inicjatywy mamy, która chciała, by córka nauczyła się śmiałości.

Nie miałam nigdy głosu potężnego, ale z czasem zrozumiałam, że nie w tym tkwi siła

– mówi dziś artystka

Ten cichszy, delikatniejszy ton pozwala na subtelniejsze, bardziej emocjonalne interpretacje. A góralski śpiew, którego Regina uczyła się w domu, a później od doświadczonych instruktorów, także stał się jej drogą, choć nie jedyną. Dziś chętnie sięga po poezję śpiewaną, inspiruje się jazzem, a nade wszystko pisze własne piosenki.

Głos, który mówi prawdę

Na scenie artystka odnajduje prawdziwą siebie. To dla niej przestrzeń, w której może wyrzucić z wnętrza to, co na co dzień zostaje w środku. Emocje, wzruszenie, żal, radość – wszystko to znajduje ujście w muzyce. Wraz z gitarzystą Arkadiuszem Wiechem tworzy duet, który łączy wrażliwość z dojrzałością. Wiech słucha jej uważnie, czyta emocje, a jego gitara dopełnia słowa.

W utworze „Ty jesteś”, Regina opowiada o świetle i cieniu. Śpiewa o konieczności niszczenia, by móc na nowo budować. To piosenka o relacjach, ale też o wewnętrznym balansie, o akceptacji ciemnych stron siebie. Autorka nie unika trudnych tematów, mówi o chwilach zwątpienia, o momentach, kiedy życie traciło sens, ale też o ludziach, którzy wtedy stali obok i stali się jej światłem.

Korzenie i przyroda

Związek Reginy Wicher z przyrodą Babiej Góry jest niezwykle silny. Dorastała w domu położonym wśród lasów, z dala od sąsiadów, gdzie natura wchodziła niemal do środka. Matka ratowała poranione zwierzęta, a babcia uczyła słuchać drzew, rozumieć rytm przyrody.

Babcia mówiła, że drzewa oddychają. Trzeba przytulić się do pnia, żeby to usłyszeć

– wspomina artystka.

Kontakt z naturą stał się częścią jej wrażliwości. Nic dziwnego, że w jej piosenkach przyroda jest nie tylko tłem, ale częścią dialogu. Tak jak w dawnych pieśniach, gdzie adresatem był wiatr, góra czy rzeka. Choć dziś Regina często śpiewa w języku literackim, duch tej tradycji wciąż jest obecny.

Między tradycją a nowoczesnością

Jako etnolożka Regina Wicher doskonale rozumie, że tradycja nie jest czymś martwym. To żywy dialog między przeszłością a współczesnością. Swoje utwory często pisze w gwarze babiogórskiej, ale nie zawsze, czasem czuje, że pewne emocje lepiej wyrazić w języku literackim.

Gwara jest piękna, ale twarda. Niektóre słowa brzmią w niej komicznie, a nie każda treść się w niej zmieści

– przyznaje.

Z tego przekonania zrodził się utwór, który stworzyła dla zespołu PotOCK. Tekst napisany gwarą, ale z nową, współczesną melodią i rockową aranżacją, pokazuje, że to, co dawne, może brzmieć świeżo i autentycznie. Inspiracją była dla niej także poezja czyli wiersz Urszuli Janickiej-Krzywdy „Testament”, w którym poetka pisała o swoim odejściu w zgodzie z naturą. To opowieść o duszy żegnającej się z ziemią, o wietrze, który zamyka oczy zmarłej. Intymna, pełna światła i czułości pieśń, która , jak mówi autorka, powstała jednym tchem.

Pieśń o teraz

Regina Wicher śpiewa o przeszłości, ale mówi o teraźniejszości. W jej muzyce tradycja i współczesność nie stoją naprzeciw siebie, a raczej tańczą ze sobą, czasem w góralskim rytmie rytmie góralskiej nuty, czasem w jazzowej improwizacji. To opowieść o tym, że korzenie nie ograniczają, ale dają siłę.



Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026