Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Którędy do Oscypkowa? Kabaret Śleboda i ich podhalańskie uniwersum

Każdy region ma swoje legendy. Podhale ma swoje Oscypkowo – miejscowość, która nie istnieje, a jednak żyje własnym życiem. To tam kabaret Śleboda umieścił bohaterów i historie, które bawią tysiące widzów, stając się nieformalną kroniką lokalnych przywar, absurdów i codziennych obserwacji.

Którędy do Oscypkowa? Kabaret Śleboda i ich podhalańskie uniwersum
Fot. Mateusz Gąska

Posłuchaj Przed Horyzontem

Wszystko zaczęło się w Gliczarowie Dolnym. Kilku przyjaciół nagrało telefonem pierwszy filmik, nie przypuszczając, że za kilka lat będą występować przed pełnymi salami i świętować dziesięciolecie działalności. Sami zresztą do dziś nie są pewni, czy są kabaretem. I właśnie w tym tkwi część ich fenomenu. Śleboda nie przypomina klasycznych grup kabaretowych znanych z telewizyjnych festiwali. Jest bliżej internetowej kroniki życia Podhala niż estradowego skeczu.

Najbardziej rozpoznawalnym dzieckiem Ślebody pozostaje „Kurier Glycarowski”. Lokalny serwis informacyjny, który z reporterską powagą opowiada o sprawach całkowicie niepoważnych. To właśnie tam pojawiają się postacie, które mieszkańcy Podhala rozpoznają natychmiast, a widzowie z innych części Polski, ku własnemu zaskoczeniu, również zaczynają traktować jak swoich sąsiadów. Twórcy od początku nie wyśmiewali mieszkańców regionu. Raczej z czułością i ironią opisywali świat, który dobrze znają i są jego częścią.

W tym świecie szczególne miejsce zajmuje Oscypkowo. Miejscowość, której próżno szukać na mapie. Oscypkowo jest bardziej stanem ducha niż punktem geograficznym. To archetyp małej miejscowości, w której wszyscy wszystko wiedzą, każda plotka żyje własnym życiem, a rzeczywistość nieustannie miesza się z lokalną legendą. Można powiedzieć, że dla Ślebody Oscypkowo jest tym, czym dla serialowych twórców bywa fikcyjne miasteczko: przestrzenią pozwalającą opowiadać o całym świecie poprzez jeden dobrze znany fragment rzeczywistości.

Siła tych filmów polega na czymś jeszcze. Choć zanurzone są w podhalańskim języku, mentalności i krajobrazie, nie wymagają od widza znajomości regionu. Humor Ślebody działa podobnie jak najlepsze lokalne opowieści - im bardziej są zakorzenione w konkretnym miejscu, tym bardziej okazują się uniwersalne. Każdy zna przecież swojego odpowiednika mieszkańca Oscypkowa. Każdy słyszał podobne historie podczas rodzinnych spotkań czy rozmów przed sklepem.

Przez dziesięć lat Śleboda stworzyła dziesiątki skeczy, filmów i muzycznych projektów, budując wokół siebie społeczność odbiorców, którzy nie tylko oglądają kolejne produkcje, ale także rozpoznają bohaterów, cytują kwestie i śledzą rozwój całego stworzonego przez twórców świata. 

Może właśnie dlatego Śleboda wciąż pozostaje czymś więcej niż kabaretem. To współczesna opowieść o regionie, prowadzona językiem memów, internetowych filmików i lokalnych anegdot. A przy okazji dowód na to, że czasem wystarczy kilku przyjaciół, telefon i dobry pomysł, żeby stworzyć własną legendę.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"