Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kawałek świętości. O relikwiach i ludowej pobożności

Od wieków maj w Małopolsce pachniał bzem, migotał świecami przydrożnych kapliczek i rozbrzmiewał śpiewem majówek. Ludowa pobożność nie jest muzealnym wspomnieniem, ale nadal praktykowanym obyczajem. Ludzie przyklękają się przy figurach świętych, pielgrzymują do miejsc kultu, noszą medaliki i przechowują pamiątki po bliskich. Choć w definicji ludowej pobożności przeczytamy, że wiele jej aspektów pozostawało poza oficjalną liturgią Kościoła, jednak obecnie trudno dokonywać jednoznacznych podziałów. Na przykład relikwie są właśnie elementem wspomnianej religijności ludowej, a jednocześnie stanowiły i stanowią niebywale ważny element kultu świętych. Od wieków otaczane są czcią i budzą silne emocje. O autentyczności relikwii, ich znaczeniu dawniej i dziś opowiada Maciej Malczewski, konserwator dzieł sztuki z Akademii Sztuk Pięknych. Jak podkreśla, relikwie to nie tylko obiekty religijne, ale także nośniki pamięci, emocji i ludzkich historii. Jeśli chcesz poznać więcej szczegółów, zapraszamy do posłuchania rozmowy.

Posłuchaj wypowiedzi

Wiara, której można dotknąć

Ludowa pobożność od zawsze była związana z tym, co materialne i bliskie człowiekowi. Kapliczki przy drogach, obrazy, rzeźby świętych czy relikwie dawały poczucie obecności czegoś większego, a jednocześnie bardzo konkretnego. Jak zauważa Maciej Malczewski, od zawsze ważna była możliwość fizycznego kontaktu z miejscem lub przedmiotem kultu. To, między innymi, ciągłość kulturowa w niezwykłym traktowaniu relikwii stanowi o ich wyjątkowości i o tym, że nie pozostają zamknięte w muzeach, a  wciąż są żywymi obiektami wiary. Praktyk, które można powiązać z ludową pobożnością wciąż w Małopolsce jest wiele. Pielgrzymki do Klasztoru Cystersów w Mogile, do Kalwarii Zebrzydowskiej, majówki przy kapliczkach albo modlitwa przy relikwiach świętych pokazują, że religijność ludowa nadal pozostaje ważną częścią codzienności. Jednym z najważniejszych wydarzeń, związanych z kultem relikwii jest procesja św. Stanisława. Podczas uroczystości, ulicami Krakowa niesione są najważniejsze relikwie: czaszka oraz ramię biskupa męczennika. Od 1966 roku wśród relikwii, niesionych z Wawelu na Skałkę, są także relikwie św. Wojciecha.

Pamięć zamknięta w przedmiocie

Relikwie od wieków budziły emocje, bo były czymś więcej niż tylko materialnym śladem po świętych. Dla wiernych stawały się symbolem obecności konkretnych osób, a przede wszystkim wartości przez nie prezentowanych. Oprócz motywowania ludzi w doczesnej drodze ku świętości, relikwiom przypisuje się też funkcję ochronną przed złem. W każdym kościele znajduje się relikwia, a najważniejsze z nich budowały prestiż miejsc kultu. Jak tłumaczy Maciej Malczewski, dla badaczy najważniejsza bywa dziś nie sama autentyczność kości czy fragmentu tkaniny, ale historia, która przez stulecia narosła wokół tak niezwykłego przedmiotu. Nawet jeśli współczesna nauka nie zawsze potrafi jednoznacznie potwierdzić pochodzenie szczątków, sam kult pozostaje wartością niematerialną, którą trzeba chronić.

Handel świętością trwa do dziś

Choć mogłoby się wydawać, że relikwie należą wyłącznie do historii Kościoła, w rzeczywistości nadal funkcjonują w obiegu kolekcjonerskim i aukcyjnym. Można je znaleźć na giełdach staroci, aukcjach internetowych czy w prywatnych zbiorach. Sprzedawane są zarówno historyczne relikwiarze, jak i relikwie niższych stopni, związane z konkretnymi świętymi. Gość Radia Kraków zwraca uwagę, że współczesny handel relikwiami częściej dotyczy samych relikwiarzy jako dzieł sztuki niż szczątków świętych. Jeśli zaś chodzi o same relikwie, to część z nich może być pozostałościami po fałszerstwach sprzed wieków, kiedy, np. w średniowieczu, handel „świętymi” artefaktami odbywał się na szeroką skalę. Dlatego też wiele obiektów jest trudnych do zweryfikowania. Dodatkowych problemów nastręcza fakt, że z powodu ich rangi w kulcie, z relikwii ciężko jest pobierać próbki. Z drugiej strony internet pełen jest ofert sprzedaży różańców, medalików czy dewocjonaliów, zawierających relikwie najczęściej trzeciego stopnia czyli takie, które nabrały znaczenia przez kontakt z prawdziwymi relikwiami.

Potrzeba bliskości i ochrony

Relikwie od wieków dawały ludziom poczucie bezpieczeństwa i bliskości z tym, co święte. Noszono je przy sobie, umieszczano w domach, zabierano w podróż. Czasem były to fragmenty tkanin potarte o relikwiarze, czasem grudka ziemi przywieziona z miejsca pielgrzymkowego, a czasem niewielkie krzyżyki ukrywające święte szczątki. Ludzie chcieli mieć takie coś, co mogli po prostu w ręku ścisnąć w momencie, kiedy było im ciężko. Właśnie dlatego relikwie tak mocno zakorzeniły się w ludowej religijności. Były czymś namacalnym w świecie pełnym niepewności. I choć dziś część z nich trafia do muzeów albo kolekcji prywatnych, wiele nadal pozostaje w codziennym użyciu, w kościołach, domach i przydrożnych kapliczkach, gdzie wiara wciąż spotyka się z potrzebą dotyku, pamięci i obecności



Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec