Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Hajda Banda ożywia brzmienia polsko- białoruskiego pogranicza

Tego zespołu w ogóle nie było w planach! Na początku skrzypaczka Daria Butskaya po prostu zbierała archiwalny materiał na polsko- białoruskim pograniczu. Odwiedzała też wiejskich muzyków, którzy szczęśliwi, że interesuje się nimi ktoś młody, opowiadali o tym, jak się niegdyś grało i śpiewało. Ale pieśni, których nikt obecnie nie wykonuje było tak wiele, że aż żal było, by nie zabrzmiały. I tak muzycy z różnych stron Polski postanowili ożywić nuty, które pomału zapadały się w niepamięć.

Daria Butskaya wychowała się w artystycznej rodzinie. Jako dziecko kręciła się wokół Teatru Węgajty, w którym występowała jej mama. Już jako 6-letnia dziewczynkaDaria  podjęła dorosłą decyzję: będzie grać na skrzypcach. Obok klasycznego wykształcenia zawsze interesowało ją korzenne, ludowe, granie „od serca”. Hajda Banda zrodziła się z potrzeby nadania muzycznego kształtu pieśniom odnajdywanym podczas projektu "Gaude Polonia", realizowanego wśród podlaskich Białorusinów. Pomimo bliskości geograficznej widać wyraźnie muzyczne różnice po dwóch stronach granicy, mówi Daria Butskaya:

"Zaskoczyło mnie, że po białoruskiej stronie jest tak dużo materiału instrumentalnego. Istnieje przekonanie, że tam są pieśni i to jest taki charakterystyczny element tej tradycji. Natomiast znaleźliśmy bardzo dużo muzyki instrumentalnej i chyba cały zespół zaskoczyły tempa, o wiele szybsze na Białorusi niż po polskie stronie. Do tej pory nie wiem, on dlaczego.


W zespole Hajda Banda zebrało się pięciu muzyków z różnych stron Polski. Chwycili za skrzypce, cymbały, bęben obręczowy i harmonię trzyrzędową. Wspólnie tchnęli nowego ducha w oberki, polki, walczyki z obu stron Puszczy Białowieskiej. Zaśpiewali pieśni o problemach, które także dziś bywają aktualne. W jednej z nich poznajemy czumaka czyli charakterystyczną postać dawnej Białorusi, wędrownego handlarza wyprawiającego się po sól aż na Krym.

"My nazywamy w zespole tę pieśń „toksyczna relacja pomiędzy matką a synem” To właściwie jest dialog pomiędzy synem i mamą, o tym, że on wraca właśnie ze swojego handlowania, a mama się bardzo martwi, że wszystko sprzeda, przepije konia, zakocha się w dziewczynie i straci rozum.

Muzycy zespołu Hajda Banda grywają w wielu, różnych składach. Sama Butskaya współtworzy skrzypcowo- elektroniczny duet Duality. Pozostali artyści zasilali i zasilają wiele grup zanurzonych w muzyce korzen, takich jak R.U.T.A., Krzikopa, Żemerwa, Pokrzyk, Sw@da x Niczos, Orkiestra Taneczna Bonanza czy Kapela Ozimkowicza.

„Myślę, że to jest też kwestia tego, że że w tym zespołem absolutnie wszyscy jesteśmy totalnymi pasjonatami swoich instrumentów. Ja staram się bębęn obręczowy, traktować jako zupełnie pełnoprawne narzędzie muzyczne. Mam 30 bębnów obręczowych, musiałem zrobić tabelkę, żeby pomieścić informacje o nich, nadaję im imiona.”

- przyznaje Mateusz Dobrowolski.

Tytuł drugiej płyty w dyskografii Hajdy Bandy to „Niepraudzivaya”. To słowo pochodzi z pierwszego wersu otwierającej album pieśni – opowieści o wewnętrznej metamorfozie kobiety, która właśnie wyszła za mąż. Słowa niosą ponadczasowy przekaz, dodaje Paweł Iwan, grający w Hajda Bandzie na cymbałach.

"To bardzo ciekawa i naprawdę głęboka, pieśń o tym, że to, kim jesteśmy,  jest zdeterminowane przez okoliczności. Wszystko się zmienia, my też się zmieniamy i wczorajszy Paweł Iwan, może niekoniecznie będzie Paweł Iwanem jutrzejszym (…) To jest też trochę o tym, że ten zespół jest już mocno inny od zespołu, który zaczął się zbierać w 2021 roku w Warszawie. My jako artyści jesteśmy w  innym miejscu, ale nadal  bardzo nam zależy na tym, żeby dostarczyć taką muzykę, jakiej byśmy sami chętnie słuchali. Żebyśmy cieszyli się ciekawą, oryginalną, jedyną w swoim rodzaju muzyką”


– Daria Butskaya – skrzypce

– Nika Jurczuk – skrzypce, śpiew

– Mateusz Dobrowolski – bęben obręczowy

– Paweł Iwan – cymbały

– Kuba Zimończyk – harmonia trzyrzędowa.

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada