Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czego kawaler pod poduszką szukał? O zapomnianych Katarzynkach i nie tylko

Kasia zajmuje się siekaniem kapusty, pasie wołki w zbożu, kąpie się w morzu, ściele łóżko, a nawet wybiera na wojenkę. Wszystko to oczywiście dla ukochanego Jasia, który, jak się wydaje, stanowi jedynego partnera Kasi. Gdyby wierzyć ludowym pieśniom, okazałoby się, że na dawnej wsi ludzie znali zaledwie parę imion. Na szczęście aż tak ubogo nie było o czym w Przed Horyzontem opowiada dr Gabriela Gacek z Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Temat dodatkowo został wywołany przy okazji wigilii imienin Katarzyny, która dla nieżonatych młodzieńców stanowiła niegdyś sposobność do zajrzenia za kotarę przeznaczenia.

Czego kawaler pod poduszką szukał? O zapomnianych Katarzynkach i nie tylko
Fot. Damian Radziak, zdjęcie ilustracyjne

Posłuchaj Przed Horyzontem

Katarzynki szansą dla cnotliwych kawalerów

Święta Katarzyna z Aleksandrii była uważana za patronkę kawalerów. W wigilię świętej Katarzyny (24 listopada) młodzi mężczyźni mieli szansę dowiedzieć się, jaka przypadnie im żona. Biała kura we śnie oznaczała piękną dziewczynę, czarna - wdowę. Jeśli zobaczyli sowę, to kobieta miała być mądra, ale niezbyt urodziwa. Siwy koń wskazywał z kolei na starokawalerstwo. Znany był też zwyczaj umieszczania pod prześcieradłem damskiej bielizny i karteczek z imionami dziewcząt pod poduszką. Pierwsza, wyciągnięta o poranku kartka, była jasną wskazówką. Stąd przysłowie: "Na świętej Katarzyny są pod poduszką dziewczyny". Kawalerowie wstawiali także gałązkę czereśni lub wiśni do wody. Gdy zakwitła w wigilię Bożego Narodzenia, mógł się spodziewać szybkiego ożenku.

Przełom jesieni i zimy uważa się za czas niezwykły w kulturze tradycyjnej, kiedy można przepowiadać przyszłość. To koniec roku kościelnego i obrzędowego, a początek adwentu. Katarzynki, jako dzień wróżb wyłącznie dla chłopców odszedł w zapomnienie. Obecnie w wielu regionach, andrzejki są wieczorem, gdzie zarówno dziewczęta, jak i chłopcy wypatrują drugiej połowy.

Kasia, czyli "everywoman" polskiej wsi

Wspomnienie katarzynek sprowokowało pytanie o imię patronki - Katarzyny. Kasia często pojawia się w pieśniach ludowych i przyśpiewkach. Nie ma jednak związku pomiędzy bohaterką a świętą. Kasia to "everywoman" polskiej wsi, archetyp młodej kobiety.

Szczególnie przyśpiewki weselne, które były dedykowane konkretnej parze, musiały być personalizowane. Wtedy imiona występowały wymienne. Kasia ustępowała na przykład Marysi - mówiła w audycji Przed Horyzontem dr Gabriela Gacek

Choć "Kasia i Jasio to ładna pareczka", to jednak los Kasi nie jest w pieśniach prosty. Kasia puszcza wianeczek, ale Jasio rączki umywa. Kasia pościele łóżko, ale położy się dopiero po ślubie. Jasio se zaśpiwoł, Kasia zapłakała, a na końcu się utopiła. Jasio to nierzadko ten, który rozkochuje, a potem zostawia z dzieckiem.

Imię świadczy o człowieku

Gabriela Gacek wspominała w Przed Horyzontem o swoich badaniach, które prowadziła w powiecie myślenickim:

Spotkałam się z taką tezą, że rzadsze imiona były nadawane dzieciom o skomplikowanej historii rodzinnej, najczęściej z nieprawego łoża. Katalogiem imion dla wszystkich była natomiast Litania do Wszystkich Świętych bądź decydował kalendarz. Dzień urodzin był wówczas decydujący. Imieniny pokrywały się z urodzinami. Dawniej obchodzono jedynie imieniny.

Etnomuzykolog wskazała także na pracę Genowefy Flagi z Tenczyna koło Krakowa. Dotarła ona do ksiąg parafialnych w swojej miejscowości. Wynikało z nich, że najchętniej nadawanym żeńskim imieniem było imię Katarzyna, oprócz Agaty, Małgorzaty, Róży czy Salomei. Wcześniej, w okolicy roku 1910, króluje Anna, Marianna, a dopiero na trzecim miejscu jest Katarzyna.

Wiem z opowieści rodzinnych, że za czasów okupacji, Niemcy wydali specjalny katalog imion słowiańskich, które miały wręcz naznaczyć już te nowo narodzone dzieci, jako przedstawicieli niższej rasy. Nie było Katarzyny. Były imiona z formantami -sława, -sław, czasem bardzo archaiczne i dziwne - dodawała Gabriela Gacek

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego