Nieraz zostawialiśmy za burtą portowe światła Pireusu płynąc na południowe Cyklady czy w stronę Dodekanezu. Bo prawdziwa Grecja - jak mawiają nasi ateńscy przyjaciele - zaczyna się tak naprawdę dopiero na wyspach. I właśnie tam - na wyspy Hellady - podryfujemy już w najbliższą niedzielę (o godz. 12:05) z „Południkiem Café” Radia Kraków.
Wyspy zawsze pobudzały wyobraźnię marzycieli i podróżników. Dawały schronienie żeglarzom. Były także łakomym kąskiem dla najeźdźców. Zawsze jednak kojarzyły się z pogodą ducha i spokojnym rytmem życia mieszkańców.
ELŻBIETA I ANDRZEJ LISOWSCY