Wyprawy bywają nieprzewidywalne. Czekają nas miłe zaskoczenia i odkrycia. Jednocześnie nie można lekceważyć zagrożeń. Spadają na nas niczym grom z jasnego nieba. Czasem to tylko zabawne wpadki (np. pomyłka przejść granicznych, przeterminowany – aż z Nowej Zelandii ser chedar w zardzewiałej konserwie w pakistańskiej Hunzie – na śniadanie…), ale nie brakuje też zdarzeń przykrych i niebezpiecznych. Jak rabunkowa napaść w Kambodży i na Madagaskarze…
Podróż od kuchni. Od środka. Problemy, z którymi nie zawsze chcemy i mamy okazję się dzielić. Zapraszamy już w najbliższą niedzielę! W samo południe!
Elżbieta i Andrzej Lisowscy